Translate

poniedziałek, 30 marca 2009

Zabawa Candy

W Mój Dom - Moja Ostoja rozpoczęła się zabawa w rozdawnictwo. Do wygrania jest piękne serducho uszyte własnoręcznie przez autorkę zabawy.
A o to serducho :D


Przepiękne i ta lawenda ach...

niedziela, 29 marca 2009

Tak o wszystkim


Wczoraj był ładny dzień, co pozwoliło mi wyjść na ogródek i oszlifować lustro, które przejdzie metamorfozę. Już dawno miała się za to zabrać. Lustro przyniosłam ze śmietnika, gdy to pewnego dnia, starsza pani wyprowadzała się. Starsi ludzie mają dar magazynowania różnych fajnych rzeczy. Potem przychodzi syn lub córka i zaczyna wszystko wyrzucać. Tym samym niszcząc wspomnienia. Zanim się spostrzegłam zostało tylko lustro i stary półmisek. Niestety ja kiedyś też popełniłam taki błąd wyrzucając półeczkę, której teraz bym w życiu nie wyrzuciła.
Było minęło. :)
A propos wyrzucania. Jechałam z synem do lekarza i zobaczyłam jak dwoje młodych ludzi wyrzuca stare regały na książki, worki pełne książek i wiele innych ciekawych rzeczy. Potem dowiedziałam się, że osoba, która to posiadała zmarła. Tego dnia mój S. miał mieć wolne od pracy, ale niestety nie miał. Nie mogłam przeboleć książek, więc chwyciłam dwa ciężkie worki i zatargałam do samochodu. Oczywiście panowie zbieracze, szeptali do siebie "nic nam nie zostanie", ale ja twardo za worki i dawaj:)). Co ja się napociłam! Jak zajrzałam na spokojnie do worków z książkami, byłam w szoku. Same stare wydania "Krzyżacy", "Słownik wyrazów obcych z 1918" itd. to był naprawdę szok. No, ale ktoś wyrzuca, aby inny mógł znaleźć.
Parę dni temu odwożąc syna do szkoły zobaczyłam wystawione okno. Białe, idealna szerokość 20- 30 cm, wysokie może na 150- 180cm ze szprosami. Widziałam już je w moim pokoiku z obrazkami od góry do dołu, jak wróciłam to już go nie było. :(
Komuś innemu się spodobało, lub co gorsze poszło na spalenie. Ach...
A jeśli już o okienkach to zaczęłam wczoraj je szlifować. Trochę to potrwa, ale pogoda coraz ładniejsza będzie, miejmy nadzieję. ;)
Posiałam, też trawę moim koteczkom. Biedaki już się domagają, a trawa jeszcze brzydka po zimie, do tego została zniszczona przez drewno, które pewnego styczniowego dnia musiało wylądować w ogródku. Spalono nam składziki na drewno. To był koszmar. Staliśmy z mężem i patrzyliśmy jak płonie nam dziesięć metrów wysuszonego dębu, jesionu i buka, i to przed samą zimą. Nie mieliśmy już nadziei, ale pobiegłam po klucze otworzyliśmy drzwi, a straż lała i lała wodę po naszym suchym drewnie. Dziwnym trafem tylko nasz składzik ocalał. Czeka nas jeszcze wybudowanie wiaty na drewno w ogródku. Po jakimś czasie zaczęto rozbierać ruinę, a ja zabrałam stare zniszczone drzwi, które stoją teraz w ogródku i czekają na zdemontowanie zawiasów, bo starą klamkę już mój S. wymontował. Oczywiście jest mocno zniszczona i nie ma z jednej strony klamki, ale wymyśliłam, że wstawię ozdobną gałkę. Jeszcze nie wiem jaką. Nie raz widziałam takie klamki w drzwiach do pokoju, a ta będzie zamontowana w drzwiach suwanych do pokoju syna.
To tak a propos wspomnień. :D
Zniszczona klameczka


Okienka i stare drzwi. W tym większym planuję lustro, a mniejsze będzie jak na razie gablotką na mosiężne rycerzyki syna, choć dzisiaj przeszedł mi inny pomysł po głowie. Zobaczy się :)

Robiłam już karteczki, teraz czas na obrazeczki. Dokończyłam wczoraj lakierowanie obrazków z decoupage, a dzisiaj zagruntuję lustro. To chyba na tyle, ale się rozpisałam, kończę na dzisiaj.
Pozdrawiam
A tu parę zdjęć:
Lustro do przemalowania
No i obrazeczki na poprawę pochmurnego dnia :)

piątek, 27 marca 2009

Wianuszkowy bzik :D

Modę na Wielkanocne wianuszki rozpoczęła Elisse z Utkane z marzeń. Swój wianuszek zrobiła z rzeczy znalezionych w ogródku i domu. Typowy recykling. Potem na blogach zaczęły pojawiać się wianuszki. I w ten sposób powstał Bzik Wianuszkowy. :D Postanowiłam i ja mieć bzika. Zrobiłam, więc swój własny. Jeszcze nie wiem gdzie będzie wisiał. Jak na razie wisi na starym młynku do kawy. :D

Pozdrawiam serdecznie
A o to mój wianuszek:


Dzisiaj dwie notki, jakoś tak mnie naszło. :)

Przepis na...

Znalazłam wczoraj czas i zrobiłam zakładki do książki z pysznego przepisu jaki znalazłam na Art - Piaskownica. Przepis wydawał mi się smakowity: gazeta, sznurek, coś puncherowego, zmieszać to nie więcej niż z 3 kolorami :))
A o to moje zakładki według przepisu:


A tutaj solo i zbliżenia :






I jeszcze jedna karteczka według mapki nr 4

czwartek, 26 marca 2009

Kartki po raz kolejny :D

Zabawa w kolory w Piaskownicy została zakończona. Okazało się, że zostałam wyróżniona, co mnie bardzo ucieszyło. Jestem teraz cała uśmiechnięta od ucha do ucha :D.
Oczywiście są nowe zabawy "Przepis na.." i "Scraplift", w których chciałabym wziąć udział jak znajdę czas. :D
Przygotowałam dwie nowe karteczki na maraton scrapowania w Scrapmapkach według mapki nr 4. Na razie bawię się i jest fajnie. :D
A o to karteczki:





Pozdrawiam

środa, 25 marca 2009

Rozdają prezenty

U Penini herbaciane przyjęcie. Z tej okazji Peninia rozdaje prezenty.
Wszystkiego dobrego.


A u Jadwiszki Retro Rozdawnictwo. Przepiękne kolczyki i wieszaczek.

Karteczki wiosenne a za oknem zima

Lepię sobie i wycinam wiosenne karteczki, zaglądam przez okno a tu zima. W sumie przysłowie się sprawdza "W Marcu jak w garncu".
Nie pamiętam jak pogoda była w dzień Św. Piotra (22.II.), bo przeczytałam w "Radach dziadka ogrodnika" taką o to radę: Jeśli ciepło w dzień św. Piotra, to zima do Wielkanocy potrwa :D
Mam nadzieję, że to chwilowy wybryk pani natury, chce kobitka się podroczyć :)). Przez te droczenie to dzisiaj na drogach masakra. Odwoziłam syna do szkoły i ledwo dojechałam. Samochody ciężarowe tarasowały drogę nie mogąc ruszyć z miejsca taka ślizgawka.

Wracając do karteczek spodobała mi się zabawa w mapki. Zaczęłam robić kartki Wielkanocne na wyzwanie 26 Polki skrapują. Mapka została zaczerpnięta ze strony Scrap-Maps.
Termin nadsyłania mapek jest do 31.03. do godz. 0:00. Na wyzwanie wyślę tylko jedną, bo takie są zasady, ale ja miałam wenę twórczą i postanowiłam zrobić więcej. Na razie zrobiłam cztery karteczki. Na pewno powstanie więcej do czasu, kiedy się nie nasycę mapką. Po prostu mam potrzebę tworzenia :D.
A oto moje karteczki Wielkanocne według mapki:





Uwielbiam zabawę w ScrapLab. Jest już nowy próbnik. Dzisiaj kupiłam sobie papiery, więc tylko pozostaje scrapować. :))
A o to próbnik. Kolory jak zawsze ciekawe. Tym razem seledyn, ciemny brąz, róż i biel. Ciekawe jak tym razem mi pójdzie. Zachęcam wszystkich do zabawy. Ja świetnie się przy tym bawię.
Pozdrawiam

poniedziałek, 23 marca 2009

Kolorosfera nr 3

Minęły dwa tygodnie i mamy posumowanie 3 Kolorosfery w ScrapLab. Był próbnik i są prace, piękne, różne prace. Zabawa w łączenie tak różnych barw zaowocowała powstaniem takich oto karteczek.
A o to one:



Z próbnika Kolorosfera 1

Powstała taka oto zakładka do książki:


Czekam na nowy próbnik, który ma ukazać się jutro :D
Pozdrawiam

niedziela, 22 marca 2009

Kurka i Serduszko

A o to Kurka, która przybyła z podwórka.
Pobawić się chciała troszeczkę
huśtając się na niteczce.
Koteczki to zobaczyły
i do zabawy ruszyły.
Urwała się Kurka ze sznurka
i teraz to "Kurka Ze Sznurka"

Oczywiście Kurka ma nadal sznurek, koteczki nie zdołały go urwać, Kura w porę została uratowana przez twórczynię. :)

Te moje koty to takie paskudne łobuzy, że gdziekolwiek powiesiłam Kurkę i serduszko zaraz lądowały na podłodze :D




Scrapowe karteczki

Na Art - Piaskownica trwa zabaw w kolory. Prześliczne kolory. I dlatego zrobiłam wcześniej dwie kartki. Nie podobała mi się barwa brązu, dlatego postanowiłam znaleźć jaśniejszy kolor. Kolor brązowy się znalazł i powstała jeszcze jedna karteczka.

Tadam.... :D



Wywoływanie wiosny na Uroczysku dobiegło końca. Dziewczyny zrobiły przepiękne kartki, zdobyły przepiękne nagrody, no mi się nie poszczęściło :( .

Ja wywoływałam wiosnę taką oto kartką:



A o to inna kartka:

Zabawa w Mapki

Miałam ochotę pobawić się w mapki i dlatego zrobiłam pierwszą kartkę na podstawie Scrap-mapki nr 3. Nie wiem, czemu wydawało mi się, że mapkowy maraton obowiązuje do soboty do godz. 23:59:59 . Kartka powstała w ciągu 20 min. Jeszcze tak szybko kartki nie robiłam :D.

Fajnie było ha ha :) Ach...


A oto moja kartka:



Czas jest do dzisiaj do godz. 23:59:59 więc, pewnie zrobię jeszcze jedną i trochę w wolniejszym tempie.
Pozdrawiam :D

czwartek, 19 marca 2009

Zabawa w Piaskownicy

Na nowym blogu Art- Piaskownica zaczęła się pierwsza zabawa w kolory.


Lubię takie wyzwania. Kolorki, jakie tu widać są bardzo cukierkowe i to mnie skusiło. Pomyślałam sobie będzie ciężko, no i było. Świetnie się przy tym bawię i zachęcam wszystkich do zabawy.

A oto moje karteczki w tych barwach:


Patrzę na te moje karteczki i doszłam do wniosku, że ten brązowy kolor wygląda jak czarny. Postanowiłam, więc zrobić jeszcze jedną z jaśniejszym brązem.

Obrazeczki Decoupage

Witam! Za oknem śnieg z deszczem, a u mnie wiosenne dekoracje. W końcu zrobiłam obrazeczki z ulubioną serwetką. Dopiero się uczę tej techniki i nie wszystko jest tak jak bym chciała, ale się nie poddaję. :D
Parę dni temu w sklepie nie mogłam przejść obojętnie koło króliczków i różnych cudeniek. Więc zakupiłam sobie króliczka i króliczą panią. Zbieram powoli dekoracje świąteczne, ale chciałabym też sama jakieś zrobić. W tej chwili słoneczko malutkimi promykami przedziera się przez chmury i zagląda w moje okno, co mnie bardzo pobudza do działania. Okna od wschodu sprawdzają się tylko Latem a Wiosną każdy promyk się liczy.

Pozdrawiam i miłego dnia życzę.




LinkWithin

Related Posts with Thumbnails