Trochę florystycznie i zimowy painting
Nie tęsknię za zimą, ale lubię zimowe klimaty zwłaszcza malowane techniką painting.
Ostatnio też mam ochotę na odrobinę florystyki, choć nie wychodzi mi to, tak jak bym chciała, ale i tak sprawia mi to przyjemność. Odrywam się od codzienności.






Ostatnio też mam ochotę na odrobinę florystyki, choć nie wychodzi mi to, tak jak bym chciała, ale i tak sprawia mi to przyjemność. Odrywam się od codzienności.







Komentarze
fantastyczne jesienne dekoracje...
to lubię...
A taca zimowa wymiata...niesamowita!
Pozdrawiam serdecznie ;-)
Pozdrawiam
Bukiety tez piekne, jestes za skromna one sa naprawde sliczne.
Pozdrawiam cieplo
Agnicy ja te cebulki bym oddzieliła i posadziła w osobnym miejscu. Sadzi się w Październiku, ale i można w Listopadzie to zależy od pogody. Może okazać się, że nie zakwitną na wiosnę, bo będą za słabe, ale w kolejnym sezonie na pewno.
Pozdrawiam serdecznie