Drzwi...
Wpadłam na pomysł stworzenia drzwi. Nazwałam je "Drzwi do otchłani serca"
Powstał też domek, kiedyś miał mieć inne kolory bardziej wesołe i tworzyć wesołą ulicę, ale teraz został
" Przystanią zmęczonego słowa"
Jakiś czas temu zrobiłam obrazek na starej desce. Ogólnie nie podobał mi się wtedy i nie podoba mi się teraz, ale coś w nim jest, że postanowiłam go pokazać. Zatytułowałam go
"Alicja w Krainie Czarów"
"Drzwi do otchłani serca"



" Przystań zmęczonego słowa"
"Alicja w Krainie Czarów"

I jeszcze obrazek zimowy z ptaszkami
Pozdrawiam serdecznie
Powstał też domek, kiedyś miał mieć inne kolory bardziej wesołe i tworzyć wesołą ulicę, ale teraz został
" Przystanią zmęczonego słowa"
Jakiś czas temu zrobiłam obrazek na starej desce. Ogólnie nie podobał mi się wtedy i nie podoba mi się teraz, ale coś w nim jest, że postanowiłam go pokazać. Zatytułowałam go
"Alicja w Krainie Czarów"
"Drzwi do otchłani serca"



" Przystań zmęczonego słowa"


I jeszcze obrazek zimowy z ptaszkami
Pozdrawiam serdecznie

Komentarze