Translate

niedziela, 20 maja 2012

Nadal kolory :)


Ostatnio tak pięknie słońce świeci. Jeszcze tak niedawno wystarczyły mi niewielkie promienie słońca, aby patrzeć optymistycznie na wiele rzeczy. Od paru dni jest mi źle, mam ostatnio słabe dni, ale walczę z nimi. Całe szczęście jestem optymistką. Syn mi powiedział, że aby było dobrze najpierw musi być źle i coś w tym jest. Szukam nowych pomysłów, ale ostatnio brak mi weny. 
Pozdrawiam wszystkich



8 komentarzy:

Agni pisze...

Bardzo udane domki !
Z tym zlem to nie wiem dokladnie w co wierzyc, jestem w dole i teraz kazda kropla byle czego bardzo mnie dobija. Ale skoro ma nastapic po tym cudo wiec czekam z niecierpliwoscia . Sciskam !

BRONKA pisze...

Oszukujesz, oszukujesz, wena wciąż Cię nie opuszcza i sypiesz kolorami bardzo kwieciście....;-D
A smutki i tak pójdą precz, sama zobaczysz, pozdrawiam :-))))

Iwona pisze...

Uwielbiam Twoje bajkowe obrazy, tyle w nich optymizmu.
Twój synek ma rację, smuteczki to też część nas, gdyby nie one trudno byłoby docenić radosne chwile. Mam nadzieję, że długo nie potrwają. Pomyśl sobie, ile radości dajesz innym swoimi pracami. Moja Marcela śmieje się do nich.
Trzymaj się cieplutko!

jaga pisze...

cudowne domki

Agnieszka pisze...

podziwiam Twój talent, pięknie malujesz a te kolory?!!! bajka!!! mega uwielbiam!!! niech wena Cię NIGDY nie opuszcza!!! ściskam ogromnie i tak się cieszę, że natrafiłam na Twój blog- cieszy moje oczy i serce ;) Aga

Ar_nika pisze...

Trafiłam do Ciebie przypadkiem i zostaję na dłużej :-) Fantastyczne miasteczka! Czuję się jak w bajce...
Pozdrawiam cieplutko :-)

Zielicha pisze...

Dziękuję za tak przemiłe komentarze :))Pozdrawiam

Jomo pisze...

Brak weny??????
Kochana domki jak z bajki!
Cieszę się, że TU trafiłam.

Moc serdeczności posyłam i najserdeczniej zapraszam :)

LinkWithin

Related Posts with Thumbnails