Translate

piątek, 12 lutego 2010

Szydełko

Witam serdecznie!
Trochę czasu minęło od mojej ostatniej notki. Postanowiłam poszydełkować, a to jak każdy wie zajmuje sporo czasu, zwłaszcza, gdy człowiek się uczy rozszyfrowywać schematy. Tragedia :)) Jak jest schemat czytelny to oki, ale gdy jest sam opis to trochę gorzej. Jakiś czas temu robiłam swoje pierwsze czapki na szydełku i drutach, ale obecnie wolę szydełko. Znalazłam świetne schematy czapek i nie tylko na stronie azhaleaVII .
Schemat czapki . Tak wygląda oryginał.





W moim wydaniu wyszła tak:

Tą zrobiłam dla mojej siostry. Życzyła sobie jednokolorową :)


Nie pamiętam skąd wziełąm schemat do tej czapki, ale jak znajdę to na pewno umieszczę adres strony.




I jeszcze jedna czapka.

Schemat kwiatka
Pozdrawiam

7 komentarzy:

kasandra pisze...

Piękne !!! Ale przyznam szczerze dla mnie te schematy to ... no chiński język ...

Arkadia pisze...

Piękne ,mięciutkie czapusie.Fajne te z chińskich schematów z różami na uszach:c)

Ori pisze...

Urocze są te kwiatki! Obawiam się jednak, ze nie naucze się tego nawet przez rok;-) Śliczna Kotlandia, cieszy serce i oczy!
pozdrawiam serdecznie

Fibius pisze...

Mi brakuje czapki ... ostatnią mi królik pałaszował ... tak 1/4 zniknęła w jego układzie gastrycznym ;)

aulik pisze...

świetne uszatki!
a kwiatuszki na czapkach są super :)

bardzo fajny szablon bloga i sercowe dekoracje :)

pozdrawiam śnieżnie

Jo-hanah z Wrzosowej Polany pisze...

Ależ śliczne czapeczki!Jak nie lubię czapek tak taka chętnie bym nosiła. Może sobie wydziergam?
Też nie lubię robić z opisów. Zdecydowanie wolę schematy.
Pozdrawiam Cie serdecznie :D

blog niedzielny pisze...

te opisy po chinsku to czasami prawdziwa chinszczyzna,wlasnie wyprobowuje wzor z chinskiej gazety,na szczescie udalo mi sie rozszyfrowac bo jak sie nie zna jezyka to nie jest takie to proste ,pomimo ze jest wzor rysunkowy

LinkWithin

Related Posts with Thumbnails